Jak skutecznie (nie) schudnąć?

Z Nowym Rokiem, nowym krokiem. Początek roku to czas noworocznych postanowień. Jednym z najczęściej wymienianych jest chęć zgubienia nadprogramowych kilogramów. Zmartwię Cię, ale nie istnieje ani magiczna pigułka ani magiczne zaklęcie, które sprawi, że schudniesz. Jestem także wielką przeciwniczką wszelkich “diet cud”. Nie oszukujmy się. Takie nie istnieją. Katowanie się mono dietami o niskiej kaloryczności zwyczajnie nie przyniesie trwałych korzyści, co więcej, jest bardziej niż pewne, że wrócisz do swojej wagi z dodatkowym nadbagażem w postaci oponki na brzuchu i wokół bioder na skutek efektu jo-jo. A to dopiero wierzchołek góry lodowej. Decydując są na diety niskokaloryczne zafundujesz sobie niedobory składników odżywczych (witamin, składników mineralnych) – pogorszeniu ulegnie kondycja Twoich włosów, paznokci i skóry, z których to organizm czerpie zapasy a długotrwałe niedobory przyczyniają się do pogorszenia Twojego stanu zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego. Poza tym spowolnieniu ulegnie Twoja podstawowa przemiana materii i rozreguluje się gospodarka hormonalna. Mono dieta oparta na białku (dieta proteinowa) może stanowić poważne obciążenie dla nerek, wątroby, trzustki i żołądka. Mogą pojawić się problemy zdrowotne takie jak wzdęcia, zaparcia czy zgaga. Dieta ubogo energetyczna o niskiej zawartości węglowodanów sprzyja pogorszeniu nastroju, osłabieniu i w konsekwencji napadom wilczego głodu, po których Twoja waga szybko poszybuje w górę. Każda kolejna próba schudnięcia, po “cud dietach”, będzie coraz trudniejsza.

Jeśli chcesz trwale schudnąć zmień sposób myślenia. Nastaw się na proces i pogódź się z faktem, że tylko TRWAŁA zmiana nawyków żywieniowych jest kluczem do sukcesu. Ponieważ “dieta” to nic innego jak Twój sposób żywienia, który będziesz kontynuować do końca życia a nie krótkotrwały proces oparty na restrykcjach kalorycznych i deficytach odżywczych. Dieta to coś naturalnego, stałego i codziennego, której podstawowym celem jest dostarczenie odpowiedniej ilości energii oraz składników odżywczych dopasowanych do Twojej płci, wieku, wzrostu, masy ciała, aktywności fizycznej, stanu zdrowia,w tym alergii i nietolerancji pokarmowych czy dolegliwości ze strony układu pokarmowego a także innych czynników, które warunkują Twoje zapotrzebowanie na kalorie i makroskładniki. I tak naprawdę w całym tym procesie nie chodzi tylko o zgubienie nadprogramowych kilogramów, ale przede wszystkim o utrzymanie dobrego stanu zdrowia (homeostazy organizmu) i samopoczucia, zmniejszając jednocześnie ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych. A to możliwe jest wyłącznie dzięki zbilansowanej diecie, indywidualnie dopasowanej do Twoich potrzeb i uwzględniającej Twój aktualny stan zdrowia. Nie istnieje jedna, uniwersalna dieta skuteczna dla wszystkich. Ponieważ 45-letni mężczyzna z piwnym brzuchem i kiepskim profilem lipidowym o zerowej aktywności fizycznej będzie potrzebował innej diety niż 20-letnia dziewczyna z lekką nadwagą, cierpiąca na Hashimoto, ćwicząca regularnie 2 razy w tygodniu. Dlatego dieta koleżanki nie koniecznie będzie działać na Ciebie. Co więcej. Może Ci zaszkodzić. Tak jak większość gotowych diet dostępnych w internecie.

Faktem jest, że jeśli chcesz schudnąć musisz obniżyć kaloryczność swojej diety, ale zmiana ta nie może znacząco odbiegać od Twojego dziennego zapotrzebowania na kalorie. Czy wiesz, że wchodząc w fazę “odchudzanie”, czyli jedząc poniżej swojej podstawowej przemiany materii, organizm wchodzi w tryb oszczędzania, włącza mechanizmy obronne, obniża tempo podstawowej przemiany materii, mające na celu zgromadzenie zapasów energii na “czas głodu”. Przy długotrwałym i restrykcyjnym deficycie kalorycznym organizm jest zmuszony do wykorzystania swoich rezerw energetycznych, czyli zamiast spalać tkankę tłuszczową, “trawi” własne mięśnie, aby zrekompensować zbyt małą ilość dostarczanej energii. Im mniejsza masa mięśniowa tym wolniejszy metabolizm a po 2-3 miesiącach waga zatrzyma się w miejscu.

Zbyt drastyczne restrykcje żywieniowe wywołują rozdrażnienie, zmęczenie, pogorszenie samopoczucia, spadek sił witalnych i motywacji, problemy z cerą, paznokciami i włosami oraz jelitami. Cierpi na tym nie tylko Twoje ciało, ale i psychika. Szczerze powiedziawszy gra nie jest warta świeczki. Jeśli w tym czasie osiągnąłeś wymarzoną wagę, przerywasz dietę i wracasz do dawnych nawyków a wtedy dopada Cię efekt jo-jo. Ze względu na obniżony metabolizm Twój organizm nie jest w stanie przetworzyć całej energii a jej nadmiar odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej. Twoja waga rośnie i znacznie przewyższa wynik wyjściowy. Jeśli byłeś już na takiej diecie, dobrze wiesz o czym piszę. Radykalne zmiany w diecie nie są zatem wskazane, wręcz przeciwnie, powinny zostać wprowadzone w taki sposób, aby była możliwość utrzymania ich przez całe życie.

Utrata nadprogramowych kilogramów jest długotrwałym procesem i wymaga cierpliwości. Skuteczna dieta to taka, w której zmienisz swoje nawyki żywieniowe na stałe. A co najważniejsze. Cyferki na wadze i w obwodach nie są tak istotne jak Ci się wydaje. Bardziej od szybkości i ilości utraconych kilogramów i centymetrów liczy się mniejsza ochota na słodycze, wyeliminowanie incydentów podjadania w ciągu dnia, regularne wypróżnianie się, lśniące włosy, mocne włosy i paznokcie, ładna, gładka cera bez przebarwień a przede wszystkim poprawa parametrów biochemicznych, lepsza kondycja, wzrost energii i poprawa Twojego samopoczucia zarówno fizycznego jak i psychicznego.

Zanim podejmiesz jakąkolwiek próbę zrzucenia zbędnych kilogramów zrób badania:

morfologia krwi z rozmazem
badanie moczu
profil lipidowy
TSH albo lepiej cały profil tarczycowy
glukoza i insulina na czczo lub lepiej krzywą glukozowo-insulinową (test OGTT)
ALAT i ASPAT
kreatynina
CRP
metabolit 25-OH-D3
ferrytyna
homocysteina
pomiar ciśnienia tętniczego

i pokaż je lekarzowi. 

Pamiętaj. Zmiany zaczynają się w głowie. Zaakceptuj siebie takim jakim jesteś człowiekiem i zacznij myśleć o sobie dobrze. Polub siebie. Skup się na swoich zaletach. Pomyśl o swoich dotychczasowych sukcesach. Dzięki tym zabiegom nabierzesz pewności siebie i z większą stanowczością będziesz dążyć do celu. Określ powody, dla których chcesz schudnąć i uwierz, że jest to możliwe. Zamień MUSZĘ na CHCĘ. Zmiany wprowadzaj małymi krokami i do dzieła!

Trzymam za Ciebie kciuki!