Co jeść na mieście jeśli jestem na diecie?

Zostałam ostatnio zapytana o ciekawą rzecz: “Co jeść na mieście, będąc na redukcji? Co wybrać jeśli znajdziemy się w restauracji typu fast food?”

Jeśli chodzi o fast foody na mieście, no cóż, to nie jest najzdrowsza metoda na głoda a gotowanie w domu to jednak najtańsza, najprostsza i najzdrowsza opcja. No ale co jeśli chcemy coś uczcić na mieście, jesteśmy zaproszeni na kolację albo zapomnieliśmy wziąć lunch do pracy? Mamy głodować? Albo co gorsza zrezygnować z wyjścia i stołować się wyłącznie w domu? Oczywiście, że nie 😉 Podam Wam kilka przykładów na mniejsze „zło” serwowane na mieście.

Decydując się na jedzenie poza domem, wybieraj miejsca, gdzie serwuje się dania przyrządzone ze świeżych składników, bez dodatku chemii i nadmiaru soli. Uwaga na glutaminian sodu, chętnie dodawany szczególnie w kuchni chińskiej. Dania z kuchni japońskiej, tajskiej czy indyjskiej raczej skąpią w dodatki chemiczne. Kucharze inwestują w aromatyczne i prozdrowotne przyprawy i zioła. Na szczególną uwagę zasługuje także kuchnia śródziemnomorska.

Restauracja:

  1. zupy warzywne, na bazie soczewicy lub innych strączków (tradycyjne lub krem) posypane nasionami, orzechami, koperkiem czy natką, bez śmietany i zasmażek;
  2. ryby (pieczone, duszone, na parze) z ziemniakami gotowanymi w mundurkach/ryżem – najlepiej brązowym/kaszą i warzywami (surowymi, gotowanymi na parze – kto co woli)
  3. potrawki z drobiu/chudych mięs czerwonych z warzywami i gotowanymi ziemniakami/ryżem brązowym/kaszą
  4. potrawy z patelni grillowej
  5. dania jarskie (ryż brązowy/makaron razowy z sałatką lub gotowanymi warzywami)
  6. naleśniki z farszem warzywnym lub twarogowym (uwaga na śmietanę i słodkie dodatki: czekoladę czy owoce kandyzowane)
  7. pierogi (pod warunkiem, że robione na miejscu i ze sprawdzonych składników, bez chemii)
  8. sałatki na bazie świeżych warzyw (najczęściej oferowana jest sałatka grecka)
  9. świeżo wyciskane soki
  10. woda mineralna
  11. kawa/herbata bez cukru

Budki i dania fast food

  1. sałatki na bazie świeżych warzyw z dodatkiem grillowanego mięsa oraz oleju lub oliwy
  2. grillowany kurczak
  3. gotowane/grillowane warzywa z ryżem
  4. pełnoziarniste kanapki z warzywami i grillowanym kurczakiem
  5. woda mineralna 😉

Kuchnia azjatycka

  1. dania curry z warzywami, kurczakiem lub ciecierzycą
  2. ryby i owoce morza (jeśli mamy pewność, że są świeże!) z ryżem/makaronem sojowym i sałatką
  3. roladki rybne/warzywne
  4. pierożki gotowane na parze (warzywne, z chudym mięsem)
  5. sałatki
  6. sushi

Kuchnia włoska

  1. carpaccio
  2. sałatki na bazie świeżych warzyw
  3. dania na bazie makaronu pełnoziarnistego, chudego mięsa/ryby i warzyw
  4. owoce morza
  5. dania grillowane (ryby, mięsa, owoce morza, plus warzywa)
  6. kieliszek wytrawnego, czerwonego wina 🙂

Kuchnia śródziemnomorska – uznawana za najzdrowszą kuchnię świata.

  1. tapas
  2. sałatki na bazie świeżych warzyw i koziego sera
  3. dania warzywne i mięsne z dodatkiem kuskus czy ryżu
  4. dania grillowane
  5. mielone kotleciki lub kurczak z warzywami
  6. tortilla z pełnoziarnistej mąki z dodatkiem warzyw i grillowanego kurczaka

Czego unikać?

    • szemranych budek z jedzeniem (gotowe produkty przemysłowe z dodatkiem chemii)
    • dodatków z białej mąki (chleb, makaron, biały ryż)
    • dań z dużą zawartością soli
    • frytek (niektóre sieci fast food stosują difosforan disodowy)
    • smażonych na głębokim tłuszczu kotletów, ryb, krokietów, skrzydełek, sajgonek, krewetek w cieście itp.
    • tłustych mięs, kiełbas (smażonych z cebulą i skwarkami, polaną dodatkową porcją tłuszczu)
    • tłustych gulaszy
    • zawiesistych, tłustych sosów
    • dipów i sosów do sałatek – najlepiej prosić o oliwę extra virgin lub olej nierafinowany
    • porcji XXL typu cola, frytki, burger z majonezem i ketchupem (bomba kaloryczna naładowana tłuszczem, solą i węglowodanami prostymi)
    • dań z dodatkiem glutaminianu sodu i innych “ulepszaczy”
    • pizzy (bomba węglowodanowo-tłuszczowa)
    • zapiekanek z dodatkiem sosu beszamelowego (lasagnia, cannelloni)
    • past z sosami na bazie śmietany. boczku i serów (spaghetti carbonara)
    • deserów na bazie śmietany, kremów i owoców kandyzowanych
    • lodów – tak lodów, chyba, że mamy możliwość skosztowania prawdziwych a nie słodkiego ulepku z dodatkiem syropu glukozowo-fruktozowego
    • alkoholu (z wyjątkiem kieliszka czerwonego, wytrawnego wina)

Pamiętajcie, że przedstawione przykłady to tylko moje propozycje. Nie jestem w stanie przeanalizować całej oferty wszystkich restauracji, barów i knajp 😉 Przedstawiam Wam kilka najważniejszych wskazówek i podpowiadam czym możecie się kierować, wybierając jedzenie na mieście, aby nie zamartwiać się, że to co chcecie zamówić jest niezdrowe, tuczące czy nieodpowiednie na redukcji.

I na koniec najważniejsza zasada. Wybieraj najzdrowszą opcję i jedz tyle, aby nasycić głód a nie apetyt. Nie zapomnij o warzywach i ruchu, a nawet mniej dietetyczna opcja nie przyprawi Cię o wyrzuty sumienia 🙂 Dieta to nie kara a Twój sposób żywienia, który należy utrzymać do końca życia. A w życiu jest miejsce na wypad do restauracji bez wyrzutów sumienia.

Enjoy!