Chcesz schudnąć? Zmień myślenie!

“Muszę przejść na dietę”. “Muszę się wziąć za siebie i schudnąć”. “Muszę zgubić kilka kilogramów”.  

Nie, nie ja. Te słowa często słyszę od ludzi przypadkowo i nie przypadkowo spotkanych w moim życiu (w pracy, na placu zabaw, w sklepie, na ulicy). Kiedy jest najlepszy moment, aby zacząć się odchudzać? Od jutra? Od poniedziałku? Od Nowego Roku? Nie. Najlepszy moment na zmianę nawyków żywieniowych jest ZAWSZE i W KAŻDYM MOMENCIE TWOJEGO ŻYCIA. Bez względu na wiek, sytuację majątkową, życiową, ilość dietetycznych porażek, ilości wolnego czasu, umiejętności kulinarnych czy wiedzy żywieniowej. Zacznij działać. Tu i teraz. W tej chwili. Nie ma się nad czym zastanawiać. Przecież nic samo się nie zrobi. A gra jest warta świeczki. Przecież chodzi o Twoje zdrowe i dobre samopoczucie.

1. Zmień myślenie. Zamień “muszę” na “chcę”, “mogę”. Pamiętaj NIC NIE MUSISZ. MOŻESZ WSZYSTKO.
2. Dieta to nie wyrok i restrykcje kaloryczne. To zmiana. Na lepsze, zdrowsze, smaczniejsze. Zmiana na całe życie. Zmiana nawyków i nauka jedzenia od nowa. Od podstaw. To mądre jedzenie i racjonalne wybory. Zdrowe. Korzystne dla Ciebie. Twojego ciała i ducha.
3. Dieta to nie nakazy i zakazy. Tabelki. Ważenie. Liczenie i stres. I ciągła obawa, że jem za dużo, za tłusto, za dużo węgli, za mało białka. Że gluten i nabiał mnie zabije. A czekolada zniweczy cały mój wysiłek włożony w dotychczasowe odchudzanie.
4. Dieta to nie kara za grzechy. Ani zmuszanie się do dań/potraw/posiłków/produktów, których zwyczajnie nie lubisz lub nie akceptujesz,
5. Prawidłowe żywienie to nie restrykcyjne eliminowanie produktów ani monotonna dieta oparta na 20 składnikach, które po miesiącu wychodzą Ci bokiem, tyłem, przodem, górą i dołem.
6. Dieta to nie obsesyjne myślenie o jedzeniu, kaloriach, rozkładzie makro, ilościach cukru czy tłuszczu.w produktach.
7. Dieta to nie myślenie czy dany produkt jest zdrowy czy nie, bo jest lub nie jest bio, eko, naturalny czy tradycyjnie wyprodukowany.
8. Jesteś na diecie, bo chcesz, bo możesz, bo dbasz o siebie, o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Nie robisz tego dla kogoś. Robisz to dla SIEBIE. ZAWSZE.
9. Dieta to racjonalne jedzenie, mądre wybory i zmiana nawyków NA RESZTĘ ŻYCIA.
10. Dieta, to styl życia skrojony na Twoja miarę i całkowicie dopasowany do Ciebie. Do Twojego trybu życia, stanu zdrowia, umiejętności kulinarnych i finansowych, samopoczucia, preferencji smakowych i aktywności fizycznej. NIGDY NA ODWRÓT.

A czy będąc na diecie mogę zjeść coś słodkiego?

Tak! Jak najbardziej. Jeśli wliczysz taki posiłek w swój całodzienny bilans energetyczny oraz przygotujesz go z produktów, które nie zaburzą homeostazy Twojego organizmu a także nie pogłębią Twojego stanu chorobowego, to nie masz się nad czym zastanawiać. Nawet jeśli jeszcze nie naprawiłeś swoich relacji ze słodyczami, to taki fit deser może być pierwszym, przejściowym etapem zmierzającym do ich naprawy.
Dieta to nie tylko redukcja nadprogramowych kilogramów. A nadwaga czy otyłość to nie tylko mało estetyczna oponka wokół talii. Dieta to indywidualny plan żywieniowy. A otyłość to zespół chorób współtowarzyszących, wynikających jedno z drugiego lub pogłębiających ten stan. Dlatego jeśli mówię o diecie nie mam wyłącznie na myśli chudnięcia. Ponieważ w przypadku otyłości zawsze występuje choroba lub grupa dolegliwości jej towarzyszących lub z niej wynikających. Tajemniczemu zespołowi X poświęcę osobny artykuł.