Chcę schudnąć w Nowym Roku, czyli dlaczego postanowienia noworoczne nie działają?

Ustaliłaś już swoje postanowienia noworoczne? W Nowym Roku chcesz:

  • schudnąć…
  • ograniczyć słodycze…
  • zdrowo się odżywiać…
  • zapisać się na siłkę…
  • wziąć się za siebie…
  • rzucić palenie…
  • oszczędzać pieniądze
  • itp, itd.

Tym razem na pewno się uda !
Z Nowym rokiem, nowym krokiem.

Nierzadko są to wyłącznie puste frazesy, które po miesiącu umierają śmiercią naturalną (przerywamy dietę, buty do biegania rzucamy w kąt a karnet oddajemy komuś innemu). Dopadają nas ogromne wyrzuty sumienia i wracamy do starych nawyków. I tak rok w rok ten sam rytuał, który kończy się tak samo. Nowy Rok Nowa Ja a wychodzi jak zawsze.

Dlaczego noworoczne postanowienia nie działają?

  1. Bo są spontaniczne, nieprzemyślane i ustalane bez konkretnego planu działania. Nastawiasz się na działanie tu i teraz nie patrząc perspektywicznie. A zmiana nawyków to PROCES. DŁUGOTRWAŁY PROCES, do którego należy się odpowiednio przygotować. Zmiany powinny zostać wdrażane stopniowo i z konkretnym planem działania. Pójście na żywioł zazwyczaj kończy się fiaskiem, ponieważ albo nie posiadamy odpowiedniej wiedzy albo nie znamy skutecznych metod pozwalających na realizację celu. A nawet jeśli wiemy jak działać działamy chaotycznie i bez konkretnego planu. Dobre chęci i silna wolna to niekiedy za mało. Dobrze wiemy czym kończy się spontaniczne odchudzanie. Dlatego kluczem do sukcesu jest wypracowanie PRAWIDŁOWYCH nawyków żywieniowych NA STAŁE, które pozwolą na utrzymanie przyjętych postanowień, przy których silna wola nie będzie już tak istotna. Nie potrzebujemy silnej woli do mycia zębów przed snem, prawda? Albo do zawiązania sznurowadeł przed wyjściem z domu. Dzięki wypracowanym nawykom działamy automatycznie.
  2. Bo określone postanowienia są zbyt ogólne. Samo stwierdzenie, że chcesz schudnąć nic nie da, jeśli nie zastanowisz się nad tym jak ten cel zrealizować. Chęć podjęcia wielu zmian jednocześnie też nie ułatwia zadania. Jeśli zdecydujesz się na wdrożenie wielu zmian jednocześnie możesz czuć się przytłoczony ich nadmiarem, a stąd już krótka droga do porzucenia noworocznych postanowień.

Jak zrealizować swoje noworoczne postanowienia?

Kolejny raz postanawiasz, że schudniesz. Będziesz więcej biegać i będziesz mniej jeść. I już. Na tym kończy się Twoje planowanie. Słabo, bo nadal nie wiesz jak działać i jak rozłożyć swoje zasoby energetyczne na poszczególne cele. Poza tym samo postanowienie to trochę za mało.

Może spisałaś swoje cele na kartce? Świetnie! Ile masz pozycji? 2, 5 a może więcej? A teraz zastanów się, które jesteś w stanie tak na 100 % zrealizować w najbliższym czasie? Jedno? Dwa? Trzy?

Moja propozycja jest taka. Weź nową kartkę i napisz na niej swój cel. JEDEN. Ale spisz go w taki sposób, aby nie był zbyt ogólnikowy ani źle sprecyzowany ani z góry nastawiony na porażkę.

Niech Twój cel będzie:

S – specific – konkretny, szczegółowy

M – measurable – mierzalny

A – ambitius – ambitny

R – realistic – realny

T – timely defined – określony w czasie

E – exciting – ekscytujący

R – recorded – zapisany

Samo określenie: „Chcę schudnąć” jest mało konkretne. Dobrze określony cel zgodnie z metodą SMARTer powinien brzmieć np. tak: „Schudnę 10 kg w ciągu 5 miesięcy”. Jest szczegółowy, mierzalny (10 kg), ambitny, realny, określony w czasie (5 miesięcy) i ekscytujący. Koniecznie go zapisz!

Jaki jest Twój Noworoczny cel? Weź kartkę i go napisz. Teraz. Zanim przejdziesz do dalszej części artykułu.

Ja zamierzam przeczytać jedną książkę miesięcznie a że czasu na czytanie mam mało jest to dla mnie plan bardzo ambitny 😉

No dobrze określiłaś już swój cel.

Chcesz schudnąć 10 kg w ciągu 5 miesięcy. Albo chcesz zacząć ćwiczyć: przez najbliższe 6 miesięcy będziesz biegać 2x w tygodniu a 1x w tygodniu pójdziesz na basen.

I chociaż cel jest dokładny i szczegółowy, mierzalny, ambitny, realny, określony w czasie, ekscytujący i zapisany jednocześnie to trochę za mało, aby go w pełni zrealizować.

Skup się na JEDNYM celu. To bardzo ważne. Bo chociaż cel jest prawidłowo określony wymaga od Ciebie skupienia i podjęcia kilku kroków.

Od czego zacząć?

Od dobrego planu bez którego realizacja Twojego celu zwyczajnie ma małe szanse powodzenia.

Chcesz zacząć biegać, ale jeszcze nie masz kupionych odpowiednich butów, poza tym nie wiesz gdzie możesz biegać, jak często i jak długo poświęcisz na to czas, czy będziesz biegać rano, zaraz po pracy czy późnym wieczorem? Kto w tym czasie zostanie z dziećmi? A co jeśli będzie padać, spadnie śnieg lub przejdzie tornado? Masz jakiś plan awaryjny jeśli nie będziesz mogła wyjść pobiegać? 

Chcesz schudnąć? Pomyśl ile chcesz zrzucić nadprogramowych kilogramów. Policz ile czasu potrzebujesz do osiągnięcia wymarzonej wagi, bez zafundowania sobie efektu jo-jo. Bezpieczną redukcją będzie ubytek masy ciała w tempie 0,5 kg na tydzień.

A następnie?

Po pierwsze. Zastanów się co będzie Ci potrzebne i jakie kroki musisz podjąć, aby zrealizować swój cel. Czy będziesz go realizować samodzielnie czy skorzystasz z czyjeś pomocy. Czy posiadasz już wystarczającą wiedzę w tym temacie czy potrzebujesz się podszkolić albo skorzystać z czyjeś pomocy?

Im dokładniej się przygotujesz i im bardziej precyzyjnie opracujesz swój plan działania tym masz większe szanse na sukces.

Po drugie. Rozbij swój wielki cel na kilka mniejszych. Bo co oznacza, że chcesz schudnąć 10 kg w 5 miesięcy? Chcesz zgubić tych kilka nadprogramowych kilogramów. Ale jak możesz tego dokonać? Zmieniając swoje dotychczasowe nawyki żywieniowe. Czyli jakie? Dotychczas nie jadłeś śniadań w ogóle. Twoim małym celem do wielkiej zmiany może być rozpoczynanie dnia od śniadania. A gdy jedzenie śniadań wejdzie Ci w krew wyznacz sobie kolejny mały cel. Codziennie wypijasz 3 kawy dziennie a do każdej dosypujesz 2 łyżeczki cukru. Możesz zmniejszyć ilość cukru do 1 łyżeczki, możesz zmniejszyć ilość wypijanej kawy w ciągu dnia albo zamienić cukier na stewię albo ksylitol. Każda wprowadzona zmiana zmniejszy ilość dostarczanego cukru a w konsekwencji kalorii. W ten sposób utrwalasz kolejny nawyk a potem wyznaczasz następny itd.

Wskazówka:
wypisz wszystkie małe cele, składające się na główny i realizuj je stopniowo, jeden po drugim utrwalając je do tego stopnia, że będziesz je wykonywać automatycznie.

W ten sposób wprowadzisz trwałe zmiany małymi krokami, które pozwolą Ci osiągnąć Twój wielki cel, bez burzliwych rewolucji w Twoim życiu. Małe cele są łatwiejsze do zrealizowania. Ich skala nie jest tak przytłaczająca, są realne do wykonania i zwyczajnie motywują do dalszej pracy. Bo satysfakcja z osiągniętego celu jest dobrym motorem napędowym do dalszych zmian 🙂 A kiedy zrezygnujesz z dosładzania kawy nic nie stoi Ci na przeszkodzie, by zrezygnować z kupna drożdżówki w drodze do pracy 😉 Zmiana trasy może być bardzo pomocna w tym względzie.

Przy wdrażaniu zmian pomoże Ci karta motywująca do zmiany nawyków. Wydrukuj ją sobie w tylu egzemplarzach ilu potrzebujesz miesięcy na zrealizowanie swojego celu. W pierwszej kolumnie wypisz swoje małe cele niezbędne do realizacji głównego. Zacznij wprowadzać pierwszy nawyk. Codziennie zaznaczaj na karcie motywującej do zmiany nawyków znak ✓ lub x określający efekt – czy udało Ci się w danym dniu osiągnąć bądź nie swój mały cel .

UWAGA!
Aby utrwalić nawyk potrzeba czasu, dlatego daj sobie czas na zmiany. Każdą kolejną dobrą zmianę wprowadzaj dopiero po utrwaleniu poprzedniego nawyku.

Na karcie możesz zaznaczać “stare” nawyki, które nadal utrwalasz oraz “nowe”, które dopiero będziesz wprowadzać w życie.

Bardzo ważną kwestią jest uwzględnienie różnych sytuacji, które mogą Ci stanąć na przeszkodzie w realizacji Twojego planu oraz wypisanie sposobów radzenia sobie z nimi (alternatywny plan, plan B). Kiedy utrudnienia się pojawią, mając przygotowany plan awaryjny, łatwiej będzie Ci je pokonać, by móc dalej realizować swój cel.

I pamiętaj o nagradzaniu się  za każdy mały sukces. Niech to nie będzie kolejny batonik czy inna słodka przekąska 😉 Możesz odkładać do skarbonki z góry określoną kwotę, którą przeznaczysz na dowolny cel: wizyta u kosmetyczki, nowy ciuch, fryzjer, spa lub inna rzecz, która sprawi Ci przyjemność.

Witam Cię serdecznie w Nowym Roku 🙂 Nazywam się Aleksandra Konefał i pomagam ludziom zmieniać swoje nawyki żywieniowe. Ja sama nadal walczę z pokusą na słodkie, ale skutecznie wypracowałam sobie 3 nawyki. Pierwszy nie kupuję sklepowych słodyczy (czyt. nic co ma dodatek cukru albo jego pochodnej w składzie). Drugi zamieniałam oczyszczoną mąkę na pełnoziarnistą. I trzeci. Nie wykorzystuję cukru w kuchni (w zamian wszelkie słodkości dosładzam ksylitolem lub owocami). Jestem insulinooporna. Te zmiany były dla mnie koniecznością. Wierzę, że Ci też się uda. A ja Ci pomogę wdrożyć te zmiany. Zachęcam Cię do śledzenia mojego bloga oraz polubienia mojego profilu na fb i instagramie .

Życzę Ci powodzenia!

Do dzieła!

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!

Facebook
Facebook
Instagram