5 wskazówek jak przetrwać sylwestra na diecie

Długo zastanawiałam się jak podejść do tematu Sylwestra i diety. Czy zasypać Was przepisami na fit przekąski jakich mnóstwo w internecie czy przedstawić zestawienie najmniej i najbardziej kalorycznych alkoholowych koktajli. Ale zrezygnowałam z jednego i drugiego, ponieważ zdaję sobie sprawę, że ostatni dzień starego roku to dla wielu z Was jest ważny powód do świętowania, a dla wielu Polaków jadło i napitek są często niezbędnym elementem tego świętowania, nie zamierzam więc grozić Wam paluszkiem, strasząc ile to kalorii jesteście w stanie przyjąć podczas jednej nocy sylwestrowej, jeśli popłyniecie z przekąskami i napojami. Mogę jedynie zaapelować o zdroworozsądkowe podejście do tematu. Przedstawiam Wam  5 wskazówek jak nie zrujnować diety w Sylwestra. Stosując się do poniższych rad będziecie w stanie rozpocząć Nowy Rok z lekkim brzuchem:

  1. Nie głodź się przed wielkim wyjściem – zadbaj o pożywne śniadanie (owsianka/jaglanka z jogurtem, orzechami i owocami dobrze się sprawdzi), II śniadanie (koktajl warzywny będzie dobrym pomysłem) i obiad (kasza, mięso/ryba i dużo warzyw) pozostawiając w zapasie trochę kalorii na wieczór – jeśli nie zjesz nic przez cały dzień możesz być pewien, że organizm będzie się domagał nadrobienia zaległości w kaloriach, co jest równoznaczne z rzuceniem się na przygotowane pyszności i pochłonięcie ich większej ilości już na samym starcie. Poza tym picie alkoholu na pusty żołądek nie jest dobrym pomysłem. Przykre konsekwencje upojenia alkoholowego odczujesz bardzo szybko, a Nowy Rok przywitasz w najlepszym wypadku śpiąc 😉
  2. Zadbaj o zdrowe potrawy – najbardziej zdradliwe są tradycyjnie serwowane na wszelakich imprezach przekąski tj. chipsy, paluszki, krakersy, paszteciki na cieście francuskim czy mini pizze obfitujące w tłuszcz, cukry proste oraz spore ilości soli. Zrezygnowałabym także z tłustych kabanosów, kiełbas, wędlin a także z dań na bazie kapusty, strączków i innych potraw wzdymających. Zdecydowanie lepszym wyborem będą różnego rodzaju sałatki, słupki z surowych warzyw albo frytki warzywne posypane aromatycznymi ziołami z dodatkiem dipów na bazie jogurtu, oliwki, pomidorki koktajlowe, pieczone lub grillowane białe mięso, potrawy rybne (zwłaszcza z tłustych ryb), owoce morza, zupy, orzechy i sery w rozsądnych ilościach, a także tradycyjne koreczki i kanapki oraz wszelkie wariacje na bazie tych produktów. Pamiętaj, że tłuszcz spowalnia wchłanianie alkoholu. Będzie zatem Twoim sprzymierzeńcem, jeśli nie zamierzasz zaprzestać na jednej lampce wina 😉
  3. Rób przerwy między posiłkami – największą Twoją zgubą mogą się okazać wysokoenergetyczne przekąski po które będziesz sięgać przez całą noc. Dlatego na początku imprezy zjedz niewielką objętościowo kolację na bazie białka, tłuszczu i węglowodanów złożonych z dodatkiem warzyw. Zapewni Ci ona sytość na dłuższy czas. Kolejne posiłki jedz w odstępach czasu robiąc przerwy między nimi. Nakładaj na talerz małe ilości, będziesz mieć pewnośc, że zjesz mniej. I nie zapomnij o ruchu. W końcu to Sylwester. Jeśli zasiedzisz się na kanapie lub krześle pokusa sięgnięcia po kolejną przekąskę może być większa niż Twoja silna wola.
  4. Zrezygnuj ze słodkich napojów gazowanych i niegazowanych – kolorowe drinki będą Twoją zgubą podwójnie. Alkohol plus napój to całkiem niezła bomba kaloryczna pomnożona razy 3 to nierzadko 600 lub więcej dodatkowych kilokalorii. Tak samo jak wszelkiego rodzaju likiery i koktajle. Jeśli nie chcesz ograniczyć się jedynie do lampki szampana o północy, alkohol pij z rozsądkiem. Lepszym wyborem będzie wytrawne, czerwone wino niż kolorowy drink ze słodkimi dodatkami. Chyba nie muszę wspominać, że alkohol to puste kalorie, które w nadmiarze nie sprzyjają smukłej sylwetce. Co więcej są niekorzystne dla zdrowia. Sylwester zatem to nie jest maraton polegający na piciu i jedzeniu naprzemiennie. Zachowując umiar i w jednym i w drugim ominą Cię przykre konsekwencje dnia następnego. Nie pij alkoholu jeśli chorujesz przewlekle, przyjmujesz leki, jesteś w ciąży lub karmisz piersią. Osobom na diecie zdrowotnej także odradzam picie alkoholu. Jeśli jesteś na diecie redukcyjnej możesz bez większych wyrzutów sumienia wypić 2 lampki wytrawnego wina.
  5. Nawadniaj się! – alkohol i ruch sprzyja odwodnieniu. Dlatego po każdym toaście sięgaj po szklankę niegazowanej wody mineralnej, najlepiej z cytryną.

I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Jeśli spędzasz Sylwestra poza domem a jesteś na specjalistycznej diecie (zdrowotnej lub z wyboru) nie oczekuj od gospodarzy, że przygotują potrawy specjalnie pod Ciebie. Nie każdy zna Twoje problemy zdrowotne i nie każdy wie co możesz jeść a czego Ci nie wolno. Wyjdź z własną inicjatywą i przynieś coś od siebie. 2-3 potrawy urozmaicą sylwestrowe menu a Ty będziesz mieć pewność, że nie wyjdziesz z imprezy głodny 😉

Bez względu na to, gdzie spędzisz Sylwestra (na domówce, na wielkim balu, pod gołym niebem czy w zaciszu własnego M) życzę Ci szampańskiej zabawy a w Nadchodzącym Nowym Roku dużo uśmiechu i wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych celów.

Facebook
Facebook
Instagram